...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

22 czerwca 2010

79. Pół kilo cukierków......


.....chyba tyle się w niej zmieści,  całkiem spora wyszła.  To dla wnuczki (nie mojej) od dziadka,  na trzecie urodziny.














6 komentarze:

Skrapka pisze...

bardzo letnia i bardzo urodzinowa :)
fajny pomysl. bardzo podobaja mi sie perelki, cwieki... I jak rowniutko juz szyjesz :)
Ilonko wiele w Twoej glowie drzemie, bardzo sie ciesze.
iwona

dagetART pisze...

Super torebeczka, idealna na urodziny. I w dodatku z cuekieresami w Żsrodku. Ach juz mi slinka cieknie

majka pisze...

O matko! Jakie cudeńko! Podziwiam nieustannie Twoją dokładność i precyzję...

pest pisze...

Wyszła cudowna torebeczka =] Niunia na pewno się ucieszy =]

JaMajka pisze...

Śliczna, jaka wesolutka :)

Mrude-HandMania pisze...

Cuda robisz :) Dziękuję za udział w candy, dzięki temu mogłam tu trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...