...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

18 lipca 2011

224. Rower i turkus


Mi to tam pasuje takie lato,  nie lubię upałów.  Niniejsza kartka została wywołana małą tęsknotą za urlopem - za czasem wolnym od wszelkich obowiązków a przede wszystkim od pracy.
 Wiem że rowery już były,  no ale co ja poradzę że tak dobrze mi się z nimi współpracuje.  Papier pochodzi z zestawu K&Company - McKenna,  no a rower to wiadomo - wycięty dzięki maszynce Cricut Expression.  Poszalałam z tuszem Memento Dew Drop - Rich Cocoa,  nadal tkwię pod jego wrażeniem,  niestety brąz już niedostępny ale polecam producenta. Te dwa turkusowe ćwieki pochodzą z Kreatywnego Zakątka.  












Jeszcze "chwilkę" muszę wytrzymać i będzie urlop.....potem najgorszy jest powrót,  nie cierpię takich powrotów.

9 komentarze:

kachasek pisze...

super! widać, że dobrze ci się z rowerami pracuje :) z chęcią jeszcze jakieś zobaczę ;)

Ewa pisze...

Ja chcę jeszcze! - uwielbiam Twoje rowery, uwielbiam to połączenie kolorystyczne - i już :) A z tymi powrotami z urlopów - są bolesne, to fakt.

Boei pisze...

Śliczna kartka, rowerek cudny- tylko na niego wsiąść;)
A ja lubię powroty z wakacji...:)

Barbara pisze...

rozumiem cię kochana,lubie lato ale upałów nie znoszę,potem boli mnie głowa i jest mi słabo :) a twoje rowerki w niczym mi nie przeszkadzają,zwłaszcza,że z kartki na kartkę są coraz piękniejsze :)

nimucha pisze...

Ten zawijasek ciągnący się za rowerkiem wygląda bajecznie. I jeszcze motylki wplątały się w niego :)Piękna karteczka. Magiczna :)

pest pisze...

Pędzi rowerek na łeb na szyję... =]
Mówię o tym samym zawijasku co Nimucha =]
Świetnie wygląda =]

perelka111 pisze...

śliczny rowerek, podba mi sie ten zawijasek za rowerkiem dodaje karteczce lekkości:)

kamarek pisze...

Fantastyczny rower! Najwazniejsze to nie dreczyc sie myslami o powrocie. Polecam cieszenie sie urlopem i wykorzystanie wolnych dni na maksa.

Joasiunia:) pisze...

Cudowne połączenie kolorów:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...