...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

26 maja 2009

4. Skupienie jest początkiem...

Jesteś szczęśliwy? - pytanie do znajomego spotkanego po latach. Chyba się nie spodziewał tego pytania. Tak czy inaczej, nie odpowiedział. Nic zresztą dziwnego, bo podobno ze szczęściem jak ze zdrowiem, ile trzeba je cenić, ten tylko się dowie, kto je stracił. "Będzie radość i wesele na zawsze z tego, co Ja stworzę" - zapowiada Pan. Czy taka obietnica spełnia się już dziś, tu i teraz, za rogiem mojej ulicy, w moim ciasnym M? Szukając odpowiedzi, proponuję prosty eksperyment, wręcz dziecinny. Budzę się. Podchodzę do okna. Otwieram je szeroko. Na ukazującym się obrazku znajduję pięć elementów, za które chciałabym podziękować Stwórcy. Czy może być szczęśliwszy dzień niż ten, na progu którego na własnej skórze poczuję Boże błogosławieństwo?
-------------------------------------------------------------------------------- 
Ojciec piątki dzieci wygrał zabawkę na loterii. Zawołał swoje dzieciaki i spytał, które z nich powinno otrzymać prezent: - Kto jest najbardziej posłuszny? Kto nigdy nie pyskuje mamie? Kto robi wszystko, co mama każe? Pięć głosików odpowiedziało jednoczenie: - Dobra, tato, możesz zatrzymać zabawkę.

0 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...