...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

30 listopada 2012

432. Makler ???


No z maklerem mi się ten garnitur kojarzy.
Że taki czerwony krawat ma.








Myśl na dziś:
"Człowiek jest bytem relacyjnym. 
Jeśli zostanie zaburzona pierwsza, podstawowa relacja człowieka 
- relacja do Boga -
 wtedy żadna inna rzecz nie może być tak naprawdę w porządku"
                      Benedykt XVz książki  "Jezus z Nazaretu. Dzieciństwo"

28 listopada 2012

431. Bombki po drugie


Druga odsłona prezentowych zawieszek.
Fiolet,  czerwień i róż.












26 listopada 2012

430. Limonka z rowerem


Znany już tandem ślubny,  w limonkowej odsłonie.












24 listopada 2012

429. Una gran señal...


 UNA GRAN SEÑAL APARECIÓ EN EL CIELO:
UNA MUJER,  UNA MUJER VESTIDA DEL SOL -

 - "Potem wielki znak się ukazał na niebie:
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.
A jest brzemienna.
I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia.
I inny znak się ukazał na niebie:
Oto wielki Smok barwy ognia,
mający siedem głów i dziesięć rogów
- a na głowach jego siedem diademów.
I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba:
i rzucił je na ziemię.
I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą,
ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię.
I porodziła Syna - Mężczyznę,
który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną......."
Ap 12

















Powyższa pieśń,  Apokalipsa św. Jana,
uzmysławia mi że Boże Narodzenie to nie słodka bajka o małym słodkim bobasku,
to nie choinka i stos prezentów pod nią,  to nie suto zastawiony stół i moje zadowolenie.....
To nie ten cały blichtr,  który ma sprawić żeby było ładnie.
To jest historia prawie dramatyczna,  historia.....
.......która rozpoczęła MOJE ZBAWIENIE!!!
Jakaż musiała być w Maryi determinacja,  jakie zaufanie,
jak wielkie to musiało być zmaganie z rzeczywistością.
I to zmaganie.......no właśnie......daj mi Panie siłę i Twojego Ducha,
żebym chciała podejmować zmaganie z moim grzechem i z moją rzeczywistością.

I jeszcze jeden "film" chcę Wam pokazać.
Jest to krótki reportaż-świadectwo,  wielodzietnej rodziny Neokatechumenalnej,
Gdy tak na nich patrzę,  to widzę jaka jestem zamknięta na życie,  jak boję się nowego życia.
Jak myślę po swojemu,  jak nie wierzę że Bóg wszystko dla mnie przewidzi.
Jak traktuję Boga przedmiotowo,  jak kogoś kto powinien spełniać moje zachcianki.
Jakim jestem marnym przekaźnikiem wiary,  dla moich dzieci.

To jest też dobre świadectwo dla tych,  którzy walczą z Neokatechumenatem.
Takie właśnie są rodziny Neokatechumenalne,  tak zaczynają każdą niedzielę.
 
 Zapraszam.


23 listopada 2012

428. Jagoda Marta


Pamiątka Chrztu św.  dla małej Jagody.
Różowo-brzoskwiniowy komplet.

















I mały cytat na dziś:
"Wiara może ukazać cały swój potencjał,  jeśli podchodzi się do niej poważnie. 
Mówiąc wprost,  w dzisiejszych czasach trzeba w różnych sprawach być radykalnym, 
być niemal - w pozytywnym tego słowa znaczeniu - fundamentalistą. 
Wtedy wiara może stanowić fundament naszego życia" 
Notker Wolf  z książki "Motyle w brzuchu"

I takiej wiary życzę Tobie maleńka Jagódko.....już za chwileczkę,
już za momencik przyjmiesz najważniejszy z sakramentów.
Nie wstydź się powiedzieć "wierzę",
nie bój się zaśpiewać "kocham".

21 listopada 2012

427. Retro auto na lodówkę


Magnesy.......kolejne....to taka przerwa od kartek,  ale już wracam do scrapowania.














20 listopada 2012

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...