...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

14 stycznia 2012

306. Kalendarze dwa


A tak jakoś jeszcze mi się zachciało,  tom zrobiła.












7 komentarze:

lilavati pisze...

świetne kalendarze! szycia są boskie

Alexandra pisze...

Wspaniałe!

Malgodia pisze...

Ach jak Ty szyjesz :) :) :)

Ewa pisze...

i tak jakoś trafiłaś mnie w czuły punkt... te turrrkussssowe szycia.... ech...... :)

Ludkasz pisze...

Piękne są:)

Zamaline pisze...

c'est très beau ce livre!!!

i like !!

Eawera pisze...

Już chyba czwarty raz wchodzę na tego posta
bo nie mogę się napatrzeć na te cudeńka!
Świetny papier i te zielone akcenty
którymi są w tym przypadku motyle.
Luksusowe kalendarze:)
Pozdrawiam ciepło:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...