...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

1 sierpnia 2010

87. Człowiek nie wielbłąd....

.....człowiek nie wielbłąd, pić musi




Tym wyskokowym akcentem znikam na dwa tygodnie urlopu,  jedziemy w Polskę (my patrioci jesteśmy),  jedziemy tam gdzie nas jeszcze nie było,  a jeśli było- to bardzo dawno,  dawno temu.
Wierzących proszę o modlitwę za podróż i właściwą pogodę,  a niewierzących o okruchy wiary.
Ostatnim akcentem urlopu będzie ślub i wesele szwagra,  właśnie tam "zawisną" te zawieszki.

3 komentarze:

Koroneczka pisze...

Miłego wojażowania i szczęśliwego powrotu! :)

Rybiooka pisze...

Wypoczywaj i niech to bedzie błogosławiony czas.

dagetART pisze...

Super zawieszki, odpocznij i baw sie wysmienicie. Jak my bysmy chetnie gdzies na weselu potancowali :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...