...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

28 stycznia 2012

312. Zimowe buciki


"Tadeusz Żychiewicz wspomina swojego nauczyciela,  profesora Leszczyckiego,  który wpoił mu następujące zasady:  
Jeśli nie masz o czym pisać,  to lepiej nie pisz.  
Jeśli już koniecznie musisz to napisać,  najpierw pomyśl,
ponieważ każdy tekst musi mieć głowę,  ręce i nogi.  
Nieuzasadnione ozdobniki mają rację bytu tylko w przyrodzie,  
na przykład u wiewiórki w pędzelkach na końcach uszu."
autor ks. E.Burzyk

W takim razie pozostaję w milczeniu,  żeby nie pleść trzy po trzy  ;)

















8 komentarze:

Joanna pisze...

To ja trochę poplotę trzy po trzy ;) Pudełeczko jest prześliczne. Bardzo ładny papier i szycia, a ciufka (cytuję córkę) jest super :) Miłego dnia :)

Joanna pisze...

ps. od mojej siostry, która dziś u nas jest i zagląda mi przez ramię: ładne zdjęcia (siostry hobby to fotografia :) i ładnie zrobione :) Pa.

dagetART pisze...

Ale fajowe pudelko z cudacznymi bucikami, no i z moim ulubionym dzieciaczkowym papierem :)

lilavati pisze...

a bo i co tutaj mówic, zdjęcia mówią wszystko:)

anielina pisze...

Cudne pudełeczko...i te kociaki...prawdziwe cudo...Pozdrawiam serdecznie!

Malgodia pisze...

Sama radość :) cudne!

Barbara pisze...

Jakie fajniutkie pudełeczko,takie wesolutkie.I guziczki super dobrane...a ja tak sobie dumam,że u Ciebie tak często te buciki są to w sklepach nieźle się muszą dziwić,że ciągle te buciki kupujesz a małego bobaska ni widu ni słychu...hehhee :**

Ewa pisze...

jestem totalnym przeciwieństwem i zawsze gadam za dużo ;)
buciki i pudełeczko tworzą wyjątkowy zestaw :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...