...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

21 stycznia 2012

309. I LOWE dwa razy


Niebanalna miłość w podwójnym wydaniu.
Pierwsza wersja starociowa i pradawna.  Podobną już kiedyś robiłam.







I druga pastelowa......haaaaa,  a może to shabby chic ?






9 komentarze:

ewinka pisze...

Piękne te kartki walentynkowe , pasuję też na ślub.

Alexandra pisze...

No i piękne wyszły :D

lilavati pisze...

świetnt pomysł, piekne wykonanie:)

Barbara pisze...

obie wersje są piękne...pierwsza to klasyk a druga ma wspaniałe kolory !!!

ania pisze...

Piękne i niezwykłe:))
Ps: Dziękuję Jelonkoo...

Ewa pisze...

I LOWE obie :D

Ludkasz pisze...

Śliczne:)

anula pisze...

Śliczne, już w poprzedniej wersji bardzo mi się podobały:) Te są rewelacyjne!

Katharinka pisze...

Piękne kartki!!!
:*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...