...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

19 stycznia 2012

308. Dyskietka


Kto nie pamięta dyskietek.
Chyba są już nie produkowane,  nie jeden komputer nie posiada już czytnika dyskietek.
Dzisiaj już nikt ich nie używa..........a ja owszem a ja tak :)
Wariacji na ich temat powstało więcej.....pokażę kiedyś zaś potem.









15 komentarze:

Ewa pisze...

Jeeeeejjjjjuuuuu! ale pomysł! jak Ty podziurkowałaś ten plastik? genialna jesteś :)

Kasiula pisze...

Genialny pomysł! Brak mi słów po prostu :D

Ewa pisze...

a tak w ogóle można by nazwać taki notesik "DYSKretnikiem" :D

jelonkaa pisze...

O ja, Ewo, dziękuję za super nazwę. Świetna :)

Alexandra pisze...

Oj tak, Ewa ma rację - super DYSKretnik :)

Dało się BIA przedziurkować dyskietkę??

Mega pomysł Ty Kopalnio Pomysłów :)

Anna Maria pisze...

niesamowity pomysł!! superowy DYSKretnik :)

Barbara pisze...

O ja!!! recykling w 200% !!! wspaniały pomysł,niejeden komputeromaniak by takie kupił :) skąd ty kobieto te pomysły bierzesz? zawsze wydaje mi się,że już nic nie można wymyślić,wchodzę na bloga Jelonkii i proszę...zdziwienie :) i zachwyt oczywiście...a ja nawet mam takie dyskietki ale kolorowe,to dopiero szał :)

Barbara pisze...

ps.-czy skoro pamiętamy takie dyskietki to znaczy,że stare jesteśmy? hehhee...i dobrze,młodzik by tego nie wymyślił :))

Joanna pisze...

Fantastyczny Dyskretnik!

anula pisze...

Świetny pomysł:) Nawet nie pomyślałabym, że BIA sobie tak poradzi:)
Ewa, nazwa rewelacyjna!:)

Ataboh pisze...

Genialny pomysł... gratuluje

Rybiooka pisze...

:) Bardzo dobre zastosowanie :)
I bindownica dała radę ?
Pozdrawiam

ZMIERZCH LUNY pisze...

Super rewelacyjny pomysł ,może i ja zdołam ich do czegoś użyć a notesu bardzo zazdroszczę.

Ludkasz pisze...

No padłam!!!Pomysł mnie powalił;)
REWELACJA!!!!!

Sabik pisze...

Jelonkaa, nardzo miło u Ciebie, a tak kreatywnie, że szczęka mi opada... ja zaczynam powolutko scrapowanie- bo to wciąga...dyskietki posiadam (stara jestem;-) recykling uwielbiam....masz coś przeciwko bym zgapiła nieco...nie wiem jak poradzę sobie z dziurkowaniem...mogę, plisss:-)))pozdrawaima!!! a nazwa genialna! lubię takie nazwy i przeinaczę sobie na Zapidysk:_))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...