...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

27 listopada 2011

281. Oczekuję



"Modlitwa jest największym dobrem,  jest intymną wspólnotą z Bogiem,  musi pochodzić z serca,
musi zakwitać codziennie,  w dzień i w nocy."
św. Jan Chryzostom


"Czuwajcie więc,  bo nie wiecie,
kiedy pan domu przyjdzie:
z wieczora czy o północy,
czy o pianiu kogutów,
czy rankiem.
By niespodzianie przyszedłszy,
nie zastał was śpiących.
Lecz co wam mówię,  mówię wszystkim:
Czuwajcie."
(Mk 13,33-37)


4 komentarze:

Ewa pisze...

Marana Tha...

zuzanka-czaruje pisze...

Kocham tę piosenkę... szkoda że nie zawsze dusza się do niej dostraja, bo jest idealna na ten czas i nie tylko...

anetakam0 pisze...

oj - to już ADWENT
jak ten czas mi szybko leci... dobrze że jesteś - zajrzałam i ciepło mi się na duszy zrobiło

Ewik pisze...

Czuwajmy!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...