...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

21 października 2011

255. "Wykańczam" do cna


"Wykańczam" do cna papier Nativity K&Company









14 komentarze:

Wanda pisze...

karteczka jest urocza przeszycia ładnie się komponują z całością kartki:)pozdrawiam

dagetART pisze...

Jejku rewelacyjna karteczka uwielbiam to zestawienie kolorystyczne

Noomiy pisze...

świetny widoczek stworzyłaś! Taką zimę właśnie lubię, kościółek w tle..! magicznie! I jeszcze bardzo podobają się mi te choinki naklejone... Trochę trójwymiarowości dodają! Przęslicznie!

Ewa pisze...

cudny klimacik :)

Madzik pisze...

Przepiękna jest ta kartka!! Te choinki to nastemplowałaś czym? ;o)

jelonkaa pisze...

Madzik---> stemplowałam białym tuszem latrni morskiej i potem biały puder do embossingu.

Madzik pisze...

Dzięki - dla mnie jakies pudry do embosingu -to ciągle czarna magia. Trzeba miec nagrzewnicę, co nie? ;o)

Boei pisze...

Cudowna!! Niesamowicie zimowa;)

jola_zola pisze...

przepiękna...

Ludkasz pisze...

Doskonała!!!Bardzo mi się podoba:)

jelonkaa pisze...

Madzik---->Pudry do embossingu to bardzo prosta sprawa. Stemplujesz tuszem, najlepiej pigmentowym, posypujesz pudrem, strzepujesz nadmiar i podgrzewasz. Kiedyś podgrzewałam żelazkiem, trzymając nad motywem ale nagrzewnica jest najlepsza bo natychmiast puder się topi i gotowe. Tak sobie teraz pomyślałam że może suszarka byłaby też dobra, w sumie nagrzewnica działa podobnie do suszarki. Spróbuję z suszarką i dam Ci znać.

Eawera pisze...

Śnieżnie i prawdziwie zimowo:)
Piękna kartelucha:)

Madzik pisze...

Ale suszarka nie zdmuchnie tego pudru???

jelonkaa pisze...

Zrobiłam test z suszarką, więc tak, suszarka się nie nadaje gdyż ma za niską temperaturę grzania, zanim puder się stopi to ona wysusza tusz pod pudrem i wszystko zostaje zdmuchnięte. Nagrzewnica też dmucha, trochę słabiej niż suszarka ale zdecydowanie mocniej grzeje i w tym jest cała tajemnica, topi puder natychmiastowo co powoduje że on przykleja się do podłoża.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...