...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

3 czerwca 2011

209. W czerwcu też


Ano,  w czerwcu też są komunie.  
Miałam przyjemność wykonać pamiątkę na czerwcową uroczystość.





Korzystając z okazji że jestem w temacie komunii,  chcę Wam pokazać naszą Julię,  która już rozpoczęła tą "przygodę",  świadomie i na serio.  

Na tym zdjęciu jeszcze przed


Tutaj już się stało......skupiona twarzyczka.



Prezenty poszły pod nożyczki dopiero wieczorem,  Julka wytrzymała,  dała radę przez cały dzień skupić się na duchowej stronie tego wydarzenia.  Jesteśmy z niej dumni.

Całe to wydarzenie,  proces przygotowywań był i dla nas rodziców czasem wyjątkowym......czasem takich domowych i rodzinnych rekolekcji.  Dzisiaj stwierdzam że warto być posłusznym temu co daje Kościół.....posłuszeństwo rodzi pokój w sercu,  pokój którego nikt inny nie zapewni.  Dostaliśmy czas przemiany,  wzrostu i pokoju.  Potem dostaliśmy Biały Tydzień....było pięknie,  uroczyście i wyjątkowo.
Nabraliśmy ze Źródła by teraz trwać i nie przestawać wierzyć i kochać drugiego człowieka.

7 komentarze:

Koroneczka pisze...

Świętości Twoje uroczej Julce życzę!
Moja chrześniaczka własnie też w ostatnią niedzielę przyjęła po raz pierwszy Pana Jezusa do serca, a teraz przeżywamy z nią Biały Tydzień. Oby te dzieci na zawsze pozostały dziećmi. :)

Ewa pisze...

Jaka Juleczka przejęta :) Oj Mamo, masz powody do dumy :)
a kopertówka - jak zwykle - cudna :)

Дарья pisze...

Красивая, нежная работа!

zuzanka-czaruje pisze...

Piękna karteczka, jak zawsze dopracowana i pięknie wykonana. A Wam wszystkim życzę doświadczania tej radości i pokoju każdego dnia - i dziękuję za piękne świadectwo :) Niech Was Pan błogosławi i strzeże!

hania739 pisze...

Ślicznie Ci wyszła komunijna kopertówka:))A córcia wygląda jak śliczny aniołek:))

majka pisze...

Niech Wam Julcia, wzrasta w świętości i Łasce :) Pozdrawiam :)

Barbara pisze...

Twoje komunijne kartki to już piękna historia a Julcia jest przeuroczą dziewczynką :)Nas za rok czeka to wspaniałe święto...:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...