...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

12 kwietnia 2011

186. W samotne wieczory

"Spojrzałem na najwyższy budynek
Poczułem jak spada w dół
Czułem że tracę równowagę
Wszystko w koło się ruszało

Te ulice tak niezmienne i nieruchome
Migocząca mgła
A wszystko w co wierzyłem zniknęło

W dół głową, do góry nogami
Unieś mnie nad powierzchnię
Spadając głęboko w niebo
Ześlizgując się w nieznane

Wszyscy nieznajomi wyglądają jak rodzina
A rodzina wygląda tak obco
Jedyną stałą jakiej jestem pewien
To przyspieszające tempo zmian

W dół głową, do góry nogami
Unieś mnie nad powierzchnię
Spadając głęboko w niebo
Ześlizgując się w nieznane

Stoję tu
Patrzę jak wirujesz
Dopóki mnie nie wciągnie
Dośrodkowa siła
Ty mnie wciągasz"


Słucham......wspominam.....

0 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...