...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

19 lutego 2011

157. Całe stado


Całe stado kwiatuszków (600 szt.) mam,  ledwo mi się w kadrze zmieściły,  wlazłam na krzesło i jeszcze na palce się wspięłam co by je ogarnąć.....a to za sprawą pewnej ciekawej osóbki <-----klik (tam poczytasz o jej doświadczeniach w wierze) ,  którą Pan Bóg dał mi spotkać,  bardzo mnie cieszy ta znajomość i napawa nadzieją że nas wierzących jest więcej niż myślę.....nas,  którzy nie boją się o tym mówić i przyznawać.
Trafiłam na <----- klik (tu pooglądasz jej różne pomysły) osóbkę całkiem "przypadkowo",  no i żeśmy się dogadały,  udziergała dla mnie stado kwiatków i kilka ślicznych ubranek dla lalek córki.


Kliknij na zdjęcie z lalką a przeniesiesz się w jeszcze inne (trzecie) miejsce,  tam zobaczysz jakie niesamowite hobby ma Millu.
Naprawdę piękne i niepowtarzalne dzieła.


Istne dzieła sztuki i wielki talent,  zajrzyjcie do NIEJ

I jeszcze coś,  bym zapomniała....czapeczka dla Hani.


Millu,  DZIĘKUJĘ !!!!

5 komentarze:

jolagg pisze...

Niesamowite... kwiatuszki takie cudowne... w sam raz do karteczek. Aż ci zazdroszczę... troszeczkę.

Malgodia pisze...

No to masz teraz oprócz nowj znajomej kope cudnych przydasiów:), ale najcudniejsza ta laleczka w różowej czapeczce ;).
Jeśli zaś chodzi o ludzi żyjących wiarą to nie martw się jest ich jeszcze dużo, ja przynajmniej wielu takich na swej drodze spotkałam czego i tobie życzę.

Millu pisze...

Alem się spłoniła.... tyle pochwał w jednym miejscu...
Znaczy się trza się nawracać, coby nie popaść w pychę:)
Mnie też miło było Cię poznać i dziękuję Panu Jezusowi za to nasze przedziwne spotkanie:)
Pozdrawiam:)

anielina pisze...

Piękne prezenciki...Pozdrawiam serdecznie!

perelka111 pisze...

o matko ale cudne kwiatuszki:) zazdraszczam takich cudow..

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...