...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

24 listopada 2010

122. Po piąte przez dziesiąte.


Świeczniki na pięć wkładów,  długaśne....ale jak już się zapali wszystkie to wygląda piknie,  TUTAJ można zobaczyć zapalone.
W dwóch zupełnie innych klimatach,  na poważnie-elegancko i wiosennie-lekko.







3 komentarze:

Millu pisze...

Piękne... Zwłaszcza ten z ciemnym wzorkiem:)

...Niebo z widokiem na Raj... pisze...

Dziękuję za wzięcie udziału w mojej małej zabawie. Pozrdrawiam - Cejlon.

majka pisze...

A mnie się najbardziej, z do tej pory prezentowanych podobają te poprzednie - z koralikami :) -
choć ten brązowy też całkiem całkiem :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...