...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

19 marca 2010

50. Sprawczyni wydmuchanych jajek


Tym razem coś w wykonaniu Julki,  na konkurs szkolny....wydmuszki w dowolnej technice.  Siadła i zrobiła wszystko prawie sama....pomalowała wydmuszki białą farbą....


Z pomocą Hani-podglądaczki.....

Pociachała serwetki......

Przykleiła do wydmuszek to co pociachała....

I gotowe.....poszło rano na konkurs do szkoły.....czekamy na wyniki ;o)

Wszystkim dziękuję za odwiedziny i idę się oporządzić,  dziś rano jedziemy z M się szkolić firmowo i zarazem odpocząć.....zaczerpnąć po drodze modlitwy na Jasnej Górze....poznać nowe technologie....pogaworzyć z innymi.....i wrócić do domu,  do stęsknionych dziewczyn.

1 komentarze:

kornelia pisze...

Jakie słodkie pracusie :)

śliczne jajka panience wyszły, zdolna następczyni?


trzymam kciuki za wyniki :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...