...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

21 listopada 2009

20. Świeczniki na zimę :-) i święta

No i stało się :-) dojrzałam do tworzenia w technice decoupage, serwetki, kwiatuszki, gwiazdki....możliwości jest tyle ile na świecie istnieje różnych serwetek. I możliwości jest tyle ile tylko rzeczy można wymyśleć z drewna, gipsu, szkła. U mnie na razie jest drewno i klimaty już pomału zimowo-świąteczne....


Zimowo trochę już



A kwiatki dla tych co je wolą



15 listopada 2009

19. Komódka kremowa

Nareszcie, zrobione.
Mała komódka dla bratanicy na mocno spóźnione imieniny, bardzo mocno spóźnione. Jest naprawdę malutka, mierzy ok. 9x9x5 cm. Jest zrobiona z dwunastu pudełek od zapałek, kolorowych papierów utrzymanych w tonacji. Uchwyty to perłowe koraliki. Całość zabezpieczona lakierem do takich prac. No i w każdej szufladce czeka (na tą co ma zielono wszędzie - ona wie o czym mówię) niespodziewanka.






4 listopada 2009

18. Na czterdziestkę, dla firmowej koleżanki sekretarki...

Firmowa czterdziestka - no i jest okazja co by kartkę "wyprodukować", cukierkowo - pastelową.
Koperta w trochę innym wydaniu niż dotychczas.

Tu z przodu....

Tu z tyłu....

Otwieramy - zaglądamy

A tutaj cały komplet, jedna czekolada na 10 lat - a mogłam kupić ich 40 a nie tylko 4. Zaskoczenie byłoby jeszcze większe. Gapa ze mnie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...