...modlitwa o zapał...

...Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość. Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie, apatia, nuda lub „smutek tego świata”, nie zostawiaj mnie samego. Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia. Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia, proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość. Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego, co dobre, święte, pożyteczne. Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy, radość w służeniu Tobie i bliźnim. Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu. Niech budzi mnie anielskie wołanie: „zaraz dzień (jeszcze jeden) zrób, co możesz”...
.............................................................................................................................................................................................................................................................................................



...............................................................................................................................................................................

15 listopada 2009

19. Komódka kremowa

Nareszcie, zrobione.
Mała komódka dla bratanicy na mocno spóźnione imieniny, bardzo mocno spóźnione. Jest naprawdę malutka, mierzy ok. 9x9x5 cm. Jest zrobiona z dwunastu pudełek od zapałek, kolorowych papierów utrzymanych w tonacji. Uchwyty to perłowe koraliki. Całość zabezpieczona lakierem do takich prac. No i w każdej szufladce czeka (na tą co ma zielono wszędzie - ona wie o czym mówię) niespodziewanka.






1 komentarze:

Pinina pisze...

Jaaakie ładne! :D Nawet ta zieleń nie odbiera uroku. Ale mam zdolną Ciocię :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...